Notoryczne spóźnianie się pracownika do pracy – jakie w tej sytuacji konsekwencje może wyciągnąć pracodawca?

Czy to przez korki w mieście, spóźniony autobus, czy też warunki pogodowe – każdemu z nas choć raz zdarzyło się spóźnić do pracy. Oczywiście spóźnienia niezależne od nas i spowodowane niezależną od nas sytuacją nie są źle odbierane, bo po prostu nie mieliśmy na nie wpływu. Ale co z notorycznymi spóźnieniami pracowników? Co powinniśmy zrobić w sytuacji, gdy nasz pracownik bardzo często bagatelizuje swój obowiązek i przychodzi spóźniony do pracy? Jakie konsekwencje mogą dotknąć pracownika? Przeczytaj więcej w poniższym artykule.

Podstawowe obowiązki pracownika – Kodeks Pracy

Zgodnie z uregulowanymi przepisami w Kodeksie Pracy „Pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Pracownik jest obowiązany w szczególności:

  1. Przestrzegać czasu pracy ustalonego w zakładzie pracy;
  2. Przestrzegać regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku;
  3. Przestrzegać przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, a także przepisów przeciwpożarowych;
  4. Dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę;
  5. Przestrzegać tajemnicy określonej w odrębnych przepisach;
  6. Przestrzegać w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego;”

Jak możemy zauważyć, podpisując umowę o pracę, zarówno pracodawca jak i pracownik, zobowiązują się do wykonywania określonych obowiązków – jednym z tych obowiązków jest właśnie przestrzeganie czasu pracy. Spóźnienie do pracy jest więc naruszeniem tego obowiązku.

Powtarzające się spóźnienia do pracy – jakie służbowe konsekwencje mogą zostać wyciągnięte?

Jeżeli pracownik dopuści się permanentnych spóźnień do pracy pracodawca może wyciągnąć odpowiednie konsekwencje. Najczęściej jednorazowe spóźnienie spowodowane czynnikami od pracownika niezależnymi spotyka się z wyrozumiałością szefa. Jednak pracodawca może ukarać pracownika za notoryczne spóźnienia lub spóźnienie nieusprawiedliwione poprzez:

  1. Upomnienie;
  2. Naganę;
  3. Karę pieniężną;

Uwaga! Kara udzielona pracownikowi jest przechowywana w jego aktach pracowniczych w części D przez rok. Po tym okresie, gdy pracownik pracuje nienagannie, usuwa się ją z jego dokumentów.

Dwie pierwsze z wymienionych kar można wymierzyć w razie naruszenia przez pracownika:

  1. Ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy;
  2. Przepisów BHP lub przeciwpożarowych;
  3. Przyjętego w zakładzie pracy sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności;

Z kolei kara pieniężna może zostać nałożona na pracownika za:

  1. Nieprzestrzeganie przepisów;
  2. Opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia;
  3. Stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości;
  4. Spożywanie alkoholu w pracy;

To pracodawca decyduje w jaki sposób ukarać za spóźnienie do pracy, przy czym powinien brać pod uwagę rodzaj naruszenia obowiązków pracowniczych, stopień jego winy i dotychczasowy stosunek pracy. Należy jednak zauważyć, że z reguły pracodawcy w ostateczności nie decydują się na wymierzenie kary pracownikowi. Jeśli już to robią, to w stosunku do osób dla których spóźnianie do pracy jest codziennością.

Czy za spóźnienie do pracy, pracodawca może potrącić wynagrodzenie pracownika?

Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 80 Kodeksu Pracy wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną, a za czas jej niewykonania tylko wtedy, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią. Ponieważ ogólne regulacje prawa pracy nie gwarantują prawa do wynagrodzenia za czas spóźnienia, nie ma podstaw do wypłaty pełnego wynagrodzenia za miesiąc, w którym takie spóźnienie miało miejsce. Nie zmienia to faktu, że pracodawca może zgodzić się na jego odpracowanie – w takiej sytuacji pracownik zachowa prawo do wynagrodzenia za nieprzepracowanych okres, a czas odpracowania nie będzie stanowił pracy nadliczbowej.

Czy pracodawca może zwolnić pracownika z powodu spóźnień?

Pracodawcy próbujący wyegzekwować od pracowników obowiązek punktualnego przychodzenia do pracy zazwyczaj poprzestają na ustnych upomnieniach czy wymierzeniu pracownikowi kary porządkowej. Rozwiązanie stosunku pracy z tego powodu jest znacznie rzadziej spotykane. Jednak tak daleko idąca konsekwencja niepunktualności pracownika jest całkowicie dopuszczalna. Należy pamiętać, że wypowiedzenie jako zwykły sposób rozwiązania umowy o pracę, nie wymaga szczególnie ważnej przyczyny. Mogą być one różne, np. związane z powtarzającymi się spóźnieniami do pracy. Pracodawca musi mieć jednak na uwadze, że nie każdy przypadek spóźnienia będzie się kwalifikował do wypowiedzenia. Jednorazowe lub sporadyczne spóźnienia pracownika, który na ogół przestrzega porządku i dyscypliny pracy, mogą zostać uznane za nieuzasadnioną przyczynę wypowiedzenia. Jeszcze większą ostrożność musi wykazać pracodawca, który z powodu spóźnień do pracy zamierza rozwiązać umowę w trybie dyscyplinarnym. W tym przypadku skala spóźnień, ich częstotliwość i rozpiętość czasowa muszą być naprawdę poważne.

Zapisz się do naszego newslettera

Wypełnij nasz newsletter aby być na bieżąco z nowościami w zakresie prawa.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.